Promocja Bethesdy: dożywotny dostęp do gier za imię z Skyrima
Bethesda zaproponowała niezwykłą nagrodę: klucz Steam na całe życie za nazwanie dziecka imieniem Dovahkiin.
Bethesda zaproponowała rodzicom niezwykłą nagrodę za nazwanie noworodka imieniem zaczerpniętym z jednej ze swoich najpopularniejszych gier.
W związku z premierą The Elder Scrolls V: Skyrim, która miała miejsce 11 listopada 2011 roku, wydawca ogłosił konkurs skierowany do przyszłych rodziców. Warunkiem udziału było urodzenie dziecka dokładnie w tym dniu i nadanie mu imienia Dovahkiin — słowa z języka Draconic, czyli mowy smoków w uniwersum gry. Nagroda była spektakularna: klucz dostępu do platformy Steam, który gwarantowałby dostęp do wszystkich gier wydawanych przez ZeniMax i Bethesdę nie tylko w momencie promocji, ale także do wszystkich tytułów wydanych w przeszłości oraz tych, które miałyby pojawić się w przyszłości. Dostęp ten obejmowałby zarówno rodzica, jak i samego Dovahkiina na całe życie.
Czy taka promocja byłaby możliwa w Polsce?
Polska prawo stanowczo zabrania rejestracji imienia Dovahkiin dla noworodka. Przepisy dotyczące nadawania imion dzieciom w Polsce określają jasne kryteria, które każde imię musi spełniać. Przede wszystkim imię musi być zapisane w polskiej pisowni — słowa obcego pochodzenia mogą być dopuszczone, ale tylko jeśli mogą być poprawnie zinterpretowane w języku polskim. Dovahkiin, jako wymyślone słowo o charakterze skandynawskim, nie spełnia tego warunku. Dodatkowo prawo wymaga, aby imię wyraźnie rozróżniało płeć dziecka, a słowo z gry nie nosi żadnych cech charakterystycznych dla imion męskich ani żeńskich w rozumieniu polskim. Trzecim kryterium jest wymóg, by imię nie było obraźliwe ani nie narażało dziecka na szkodę moralną.
Jak polska administracja ocenia imiona?
Urzędy stanu cywilnego w Polsce mają prawo odmówić rejestracji imienia, które nie spełnia ustawowych wymogów. Pracownicy tych urzędów kierują się wytycznymi, które są dość restrykcyjne w stosunku do imion fantazyjnych lub pochodzących z fikcyjnych światów. Imiona muszą być rzeczywiste, a nie wymyślone na potrzeby gier komputerowych czy filmów. Jednak prawo polskie przewiduje możliwość zmiany imienia dziecka po jego urodzeniu — rodzice mogą złożyć wniosek w urzędzie stanu cywilnego, aby zmienić imię, jeśli pierwotnie zarejestrowane imię okazało się nieodpowiednie lub rodzina zmieniła zdanie.
Jakie imiona z Skyrima byłyby legalne w Polsce?
Choć Dovahkiin jest niemożliwy do zarejestrowania, The Elder Scrolls V: Skyrim oferuje wiele innych imion postaci, które mogłyby być zaakceptowane przez polskie prawo. Gra zawiera imiona inspirowane rzeczywistymi tradycjami nordyckimi i anglosaskimi — takie jak Ralof, Hadvar czy Delphine — które mogą mieć szansę na rejestrację, chociaż każdy przypadek byłby rozpatrywany indywidualnie przez urząd. Jednak nawet one mogą napotkać opór ze względu na obcość i brak jasnego rozróżnienia płci w polskim systemie nazewnictwa.
Co oznacza ta promocja dla branży gier?
Kampania Bethesdy pokazała, jak daleko mogą posunąć się wydawcy w kreowaniu zainteresowania swoimi produktami. Oferowanie dożywotniego dostępu do całej biblioteki gier jest gestem bez precedensu — wartość takiego prezentu byłaby trudna do oszacowania, biorąc pod uwagę, że biblioteka ZeniMax i Bethesdy obejmuje dziesiątki tytułów. Jednocześnie promocja była zabiegiem marketingowym o charakterze satyrycznym, który raczej nie spodziewał się masowych odpowiedzi, a miał na celu zwrócenie uwagi na premierę gry i zaangażowanie fanów.
Co to oznacza dla polskich rodziców?
Polscy rodzice zainteresowani The Elder Scrolls V: Skyrim nie mogą uczestniczyć w tej promocji na warunkach pierwotnie zaproponowanych. Jednak warto pamiętać, że prawo dotyczące imion chroni dzieci przed potencjalnymi problemami w przyszłości — imię Dovahkiin mogłoby stać się źródłem zamieszania w życiu dorosłym, szczególnie w kontekście dokumentów urzędowych czy zatrudnienia. Polskie przepisy, choć mogą wydawać się restrykcyjne, mają na celu zapewnienie, że każde dziecko otrzyma imię, które będzie funkcjonować prawidłowo w społeczeństwie. Jeśli rodzice chcą uhonorować swoją miłość do Skyrima, mogą wybrać jedno z rzeczywistych imion inspirowanych grą lub użyć Dovahkiin jako drugiego imienia — choć i to wymagałoby negocjacji z urzędem stanu cywilnego.
Na podstawie: CD-Action. Tekst opracowany redakcyjnie.