29 sie 2026
Gry Komputerowe

CD Projekt Red zmienia strategię produkcji po lekcji Cyberpunka 2077

Studio CD Projekt Red wdrożyło nową procedurę testowania gier na wszystkich platformach jednocześnie.

29.08.2026 — Justyna Hałaczkiewicz
Logo of CD Projekt RED Studio
Fot. CD Projekt S.A. / Wikimedia Commons · Public domain

CD Projekt Red fundamentalnie zmienił sposób, w jaki podchodzi do tworzenia gier, aby zapobiec powtórzeniu kryzysu, jaki towarzyszył premierze Cyberpunka 2077. Studio wdrożyło systematyczną procedurę testowania każdej gry na wszystkich docelowych platformach jednocześnie, zamiast skupiać się na jednej wersji kosztem pozostałych.

Czego nauczyło studio doświadczenie z Cyberpunka 2077?

Premiera Cyberpunka 2077 okazała się dla CD Projektu Red lekcją, którą studio nie zamierza powtórzyć. Gra trafiła na rynek w stanie, który na starszych konsolach uniemożliwiał komfortową grę. Przyczyna była prosta: zespół skoncentrował się na osiągnięciu najlepszych możliwych wyników graficznych na pecetach, a następnie próbował zaadaptować grę na konsole poprzedniej generacji. Założenie, że ograniczenie się do aktualnej generacji urządzeń będzie procesem łatwym, okazało się błędne. Zaniedbanie wersji konsolowych doprowadziło do masowych zwrotów i poważnego uszczerbku na reputacji studia.

Jak wygląda nowa procedura testowania?

Od czasu premiery Cyberpunka 2077 CD Projekt Red regularnie testuje swoje produkcje na wszystkich platformach docelowych. Procedura jest prosta, ale skuteczna: jeśli podczas testowania pojawi się błąd na jednej platformie, prace na pozostałych platformach zostają wstrzymane. Zespół nie przechodzi do kolejnych etapów produkcji, dopóki problem nie zostanie rozwiązany na wszystkich systemach. Takie podejście eliminuje sytuację, w której jedna wersja gry jest zaawansowana, a inne pozostają w tyle z naprawami.

Michał Nowakowski, współ-CEO CD Projektu Red, opisał to podejście w następujący sposób: „Wchodzisz teraz do studia, włączasz Wiedźmina 4. Możesz włączyć go na pececie. Możesz włączyć go na PS5. Możesz włączyć go na Xboksie Series X i będzie działał.”

Wiedźmin 4 jako test nowej strategii

Nowa procedura zostanie zastosowana przy produkcji Wiedźmina 4, który ma trafić na rynek w 2028 roku. Gra będzie dostępna na trzech platformach: komputerach osobistych, PlayStation 5 i Xbox Series X. Wybór ograniczenia się do obecnej generacji konsol jest świadomy — pozwala zespołowi w pełni wykorzystać możliwości każdej platformy bez konieczności kompromisów wynikających z obsługi starszych urządzeń.

PlatformaStatus
PCWspierana
PlayStation 5Wspierana
Xbox Series XWspierana
Starsze konsoleBrak wsparcia

Co to oznacza dla graczy?

Zmiana w podejściu CD Projektu Red ma praktyczne znaczenie dla wszystkich osób planujących grę w Wiedźmina 4. Po pierwsze, niezależnie od wybranej platformy, gracze powinni oczekiwać podobnej jakości doświadczenia. Brak priorytetyzacji jednej wersji nad inne oznacza, że nie będzie sytuacji, w której właściciele konsoli PlayStation są pokrzywdzeni na rzecz graczy PC.

Po drugie, decyzja o rezygnacji ze wsparcia starszych konsol jest jasnym sygnałem: studio nie będzie już zmuszać się do niemożliwych kompromisów technicznych. Jeśli gra ma działać bez zarzutów, będzie wymagać sprzętu z obecnej generacji. To podejście jest bardziej uczciwe zarówno dla graczy, jak i dla zespołu deweloperskiego.

Po trzecie, regularne testowanie na wszystkich platformach równocześnie powinno znacząco skrócić okres, w którym po premierze konieczne są krytyczne poprawki. Historia Cyberpunka 2077 pokazała, że naprawianie błędów post-launch na wielu platformach jednocześnie jest procesem długotrwałym i kosztownym.

Warto również zauważyć, że CD Projekt Red nie zrezygnował z rozwijania innych projektów — pracuje również nad dodatkiem do Wiedźmina 3 zatytułowanym „Pieśni przeszłości”, który został zaprezentowany na Gamescomie. To pokazuje, że studio nie czeka biernie na premierę Wiedźmina 4, ale kontynuuje zaangażowanie wobec swoich dotychczasowych dzieł.

Na podstawie: CD-Action. Tekst opracowany redakcyjnie.