18 lip 2026
Gry Konsolowe

Forza Horizon 6 vs 4: grafika stoi w miejscu od 8 lat

Porównanie Forza Horizon 6 z wersją z 2018 roku pokazuje stagnację w grafice. Nowa gra przegrywa w deformacji śniegu, ale wygrywa LOD-ami.

Redakcja · 18 lipca 2026
A winding road through a snow-covered mountain forest, offering a serene winter view.
Fot. 征宇 郑 / Pexels · Pexels License

Forza Horizon 6 przegrywa z wydaną osiem lat wcześniej Forzą Horizon 4 w kilku kluczowych aspektach graficznych, co rzuca światło na szerszy problem stagnacji wizualnej w branży gier AAA. Mimo że nowa gra jest jedną z najpiękniejszych produkcji tej generacji, porównanie bezpośrednie ujawnia, że postęp techniczny nie idzie w parze z rosnącymi wymaganiami sprzętowymi.

Gdzie Forza Horizon 6 przegrywa z czteroletnią poprzedniczką

Deformacja śniegu stanowi jeden z najbardziej widocznych przykładów regresji. Forza Horizon 4 z 2018 roku oferuje głębszą i bardziej realistyczną deformację śniegu pod kołami pojazdów, podczas gdy Forza Horizon 6 w tym aspekcie wypada gorzej. Podobnie sytuacja wygląda z piaskiem na plaży — głębokie ślady pozostawiane przez samochody w FH4 wyglądają przekonywującej niż w nowszej wersji.

Te detale mogą wydawać się marginalne dla przeciętnego gracza, ale stanowią istotny element immersji i realizmu. Gdy gra z 2018 roku lepiej oddaje fizykę interakcji między pojazdem a otoczeniem, trudno mówić o zdecydowanym postępie technicznym.

Gdzie Forza Horizon 6 wygrywa

AspektForza Horizon 4 (2018)Forza Horizon 6 (2026)
Deformacja śnieguLepszaGorsza
Deformacja piaskuLepszaGorsza
LOD (Level of Detail)GorszeZnacznie lepsze
Dystans rysowania obiektówKrótszyDłuższy
RoślinnośćMniej szczegółowaBliższa rzeczywistości
Ray tracingBrakObecny

Forza Horizon 6 zdecydowanie wygrywa w systemach LOD i dystansie rysowania obiektów, co oznacza, że świat gry jest renderowany bardziej szczegółowo na większych dystansach. Roślinność w nowej grze wygląda też znacznie okazalej i bardziej realistycznie, co stanowi rzeczywisty postęp w zakresie detali otoczenia.

Stagnacja grafiki maskowana technologiami

Obecny stan branży gier AAA charakteryzuje się paradoksem: wymagania sprzętowe rosną znacznie szybciej niż rzeczywista jakość grafiki. Producenci dodają technologie takie jak ray tracing lub Lumen w Unreal Engine 5, które dramatycznie zwiększają zapotrzebowanie na moc obliczeniową, ale nie zawsze przynoszą proporcjonalną poprawę wizualną.

Wiedźmin 3 z 2015 roku oraz Forza Horizon 4 z 2018 roku stanowią doskonałe przykłady tego zjawiska. Gry wydane 8-10 lat temu wciąż konkurują z najnowszymi tytułami i często wyglądają porównywalne lub lepiej. Różnica polega na tym, że nowoczesne gry dokleja się do tego poziomu graficznego technologie takie jak ray tracing, co winduje wymagania sprzętowe do kosmos — często zupełnie niepotrzebnie.

Co to oznacza dla graczy

Stagnacja w rozwoju grafiki ma poważne konsekwencje dla konsumentów. Po pierwsze, gracze są zmuszani do inwestycji w droższy sprzęt, aby grać w gry, które wizualnie niewiele się różnią od tytułów sprzed dekady. Po drugie, producenci mogą się skupiać na dodawaniu technologii dla prestiżu, zamiast na rzeczywistych ulepszeniach doświadczenia gracza.

Przykład gry NTE pokazuje, że tytuł potrafi wyglądać lepiej bez ray tracingu, co sugeruje, że w wielu przypadkach ta technologia jest dodawana bardziej dla marketingu niż dla faktycznej poprawy jakości. Gracze z pośledniejszym sprzętem mogą zatem czuć się zmuszeni do upgradów, mimo że gry mogłyby wyglądać równie dobrze bez tych technologii.

Czy Forza Horizon 6 to brzydka gra?

Ważne jest wyjaśnienie: Forza Horizon 6 nie jest brzydką grą. Jest wręcz jedną z najpiękniejszych produkcji tej generacji. Porównanie z Forzą Horizon 4 nie stanowi zarzutu wobec twórców, lecz raczej obserwację szerszego trendu w branży. FH6 jest piękna, ale jej piękno nie różni się rewolucyjnie od gry sprzed ośmiu lat, mimo że wymagania sprzętowe wzrosły dramatycznie.

To zjawisko sygnalizuje, że branża gier AAA weszła w fazę, w której postęp techniczny spowalnia, a wymagania sprzętowe rosną ze względu na dodawanie coraz bardziej zaawansowanych, ale nie zawsze koniecznych technologii. Dla graczy oznacza to, że kupowanie nowego sprzętu nie gwarantuje proporcjonalnego wzrostu jakości wizualnej, którą będą mogli doświadczyć.

Najczęstsze pytania

Czy Forza Horizon 6 wygląda lepiej niż Forza Horizon 4?

Pod wieloma względami tak — FH6 ma lepsze LOD-y, dystans rysowania obiektów i bogatszą roślinność. Jednak przegrywa w deformacji śniegu i piasku, co pokazuje, że postęp nie jest wszechstronny.

Dlaczego wymagania sprzętowe rosną szybciej niż grafika?

Producenci dodają technologie takie jak ray tracing i Lumen, które znacznie zwiększają zapotrzebowanie na moc obliczeniową, ale nie zawsze przynoszą proporcjonalną poprawę wizualną.

Czy gry sprzed 8 lat mogą wyglądać lepiej niż nowości?

Tak — Wiedźmin 3 z 2015 roku i Forza Horizon 4 z 2018 roku wciąż konkurują z najnowszymi tytułami, co sugeruje stagnację w rozwoju grafiki AAA.

Czy ray tracing jest zawsze konieczny do dobrej grafiki?

Nie — przykład gry NTE pokazuje, że tytuł może wyglądać lepiej bez ray tracingu, co wskazuje na niepotrzebne obciążanie sprzętu w wielu przypadkach.

Na podstawie: PPE. Tekst opracowany redakcyjnie.